Chłodzenie lustra głównego

Wpadł mi raz w ręce artykuł „Five Reflector Performance Killers” . Wiedziałem, że lustro powinno być dobrze wychłodzone, kiedy wyciąga się teleskop z domu do ogrodu, ale naprawdę, nie spodziewałem się, że zaburzenia obrazu wywołane konwekcją ciepłego powietrza ogrzewanego jeszcze ciepłym lustrem jest drugim w kolejności (zaraz po braku kolimacji) „zabójcą” jakości i przyjemności z obserwacji. Dzieje się tak już wtedy, gdy różnica temperatur przekracza zaledwie 3°C. Zasada jest prosta: OTA działa jak komin, na dole jest źródło ciepła i ciepło to unosi się wraz z powietrzem, a zmieniająca się miejscowo wraz z temperaturą gęstość powietrza wywołuje efekt soczewkowania. Właściciele refraktorów nie mają tego problemu (nie aż tak…), ponieważ ich aktywny i najważniejszy element znajduje się na szczycie zestawu. O tym, jak z chłodzeniem lustra głównego za pomocą wentylatora radzi sobie autor wspomnianego artykułu można przeczytać tu i tu, ja natomiast chcę opisać tutaj mój wentylator.

20170720_204906

Zdjęcie powyżej przedstawia tył/dół mojego teleskopu. W odstępie 120° umieszczone są
3 pary śrub: dociągającej i kontrującej. Przez chwilę zastanawiałem się, jak umieścić tu posiadany wentylator komputerowy o boku 120 mm:

20170720_205055

Wymyśliłem więc sobie taki kształt „ramki”, żeby weszła ona w pierścień okalający OTA
i trzymający lustro główne:

20170720_205128

Jak zwykle, wdzięcznym materiałem okazała się cienka płyta z MDF. Po wstępnym oszlifowaniu pomalowałem ją oczywiście emulsją gruntującą i półmatową czarną farbą. Mając do dyspozycji resztkę farby nie użyłem wałka z gąbki, ponieważ pochłonąłby on całą tą farbę. Użyłem więc pędzla, ale nie jest jednak to dobra metoda.

20170721_234111

Ciekawie natomiast prezentuje się pomalowana, ale lekceważona zwykle druga strona takiej płyty MDF:

20170722_001400

Podłączony do zasilania wentylator rozprowadza powietrze wokół zwierciadła głównego, a gdy na wlocie OTA znajduje się pokrywa, to na przyłożonym do wyciągu okularowego policzku wyraźnie da się odczuć przepływające powietrze.

W przytoczonym anglojęzycznym artykule wyczytałem, że mogę spodziewać się drgań, jeśli wentylator nie jest wyważony. Jeśli tak będzie, kupię jakiś mniejszy wentylator, np. 60 mm i zawieszę go na sprężynkach lub gumkach pomiędzy czterema otworami przeznaczonymi dla wentylatora 120 mm. Mniejszy wentylator wcale nie powinien słabiej chłodzić, ponieważ prędkość wychładzania lustra głównego nie zależy tak od ilości przepływającego powietrza (wydajności wentylatora), jak od grubości szkła, z jakiego wykonane jest lustro.

Mój system chłodzenia posiadać będzie dwa tryby pracy: szybkie chłodzenie w oparciu o pełne zasilanie 12V oraz tryb pracy ciągłej, podczas gdy silnik zasilany będzie prądem o niższym napięciu, np. 5V. Tryb drugi może znacznie zmniejszyć drgania zestawu, jeśli w ogóle takie wystąpią. Ponadto możliwe,  że chłodzenie w tym trybie odbywać się będzie równolegle z obserwacją, oczywiście po wstępnym, szybkim wychłodzeniu w trybie podstawowym.

Jak widać, oryginalna biel zestawu ładnie komponuje się z czarnymi dodatkami. Postanowiłem, że wszystkie dodane do zestawu elementy pochodzenia drzewnego wykończone będą w czerni.

Reklamy